Miband po 10 miesiącach

Kolejny wpis o mibandzie,  po 10 miesiącach używania mam na liczniku ponad 2 400km co daje średnią ~240km miesięcznie i około 8 km dziennie. Na 306 dni normę 6k kroków wypełniłem 296 razy czyli całkiem nieźle. Moje założenie jest takie że lepiej mieć minimum niższe a wtedy większa częstotliwość wypełniania minimum dodatkowo motywuje. Z dodatkowych uwag chyba opaska zaczyna się wyrabiać bo jeżeli zahaczę o coś zapięciem ma tendencję do otwierania się.

Screenshot_2017-10-16-14-40-52-127_com.xiaomi.hm.health

Miband 2

Był wpis z wrażeniami na gorąco, teraz będzie wpis po 6 miesiącach użytkowania. Na początek może trochę statystyk. Opaskę dostałem i założyłem po raz pierwszy 13 grudnia 2016, więc z grudnia była nieco ponad połowa miesiąca ze średnią 8 318 kroków dziennie. Statystyki za kolejne miesiące są na zrzutach poniżej i najwięcej ruchu było w marcu, ponad 360 tys. kroków (11,8 k kroków dziennie) i ponad 270 km. Za cały okres używania średnia wynosi 10,2 tys. kroków (~7,6 km) i w tym czasie zrobiłem ponad 1,6 tys. km. Robi wrażenie :). Są jeszcze statystyki dotyczące snu ale tych jest mniej i tutaj poza tym że średnio śpię ok. 7h niewiele jest do powiedzenia.

 

No to teraz może kilka uwag na temat samego urządzenia, będzie w punktach:

  • Bateria w moim przypadku starcza na ponad 3 tygodnie i z tego jestem zadowolony
  • Wyświetlacz jest niezły ale na zewnątrz przy mocnym słońcu widoczność jest słaba
  • Będąc w głośnym miejscu lub mając wyciszony telefon przy włączonym BT wielokrotnie miałem powiadomienie o połączeniu, wibracje na opasce są bardzo dobrze odczuwalne.
  • Budzenie przez wibrację na mnie działa bardzo dobrze,
  • Przez pierwszy miesiąc czy dwa noszenie opaski 24/7 powodowało niewielki dyskomfort, teraz już się przyzwyczaiłem.
  • Noszenie mibanda motywuje żeby się ruszać, normę kroków (6 tys. kroków) w ciągu 208 dni udało się osiągnąć 200 razy, dzisiaj był 78 dzień z serii.
  • Powiadomienia po każdej 1h bezruchu to dobro, wtedy wiesz że należy się ruszyć.
  • Puls mierzy dobrze ale tylko przy normalnym tętnie, podczas biegania przy większym wysiłku pomiar nie udał się ani razu.

Podczas pisania tego wpisu wyszła aktualizacja apki i teraz wygląda ładniej, jest też cały dział określony jako aktywności czyli można ją włączyć podczas np. biegania. Nie testowałem tej funkcji ponieważ wtedy trzeba mieć telefon ze sobą a na bieganie nigdy go nie biorę. Poniżej są nowe ekrany, pierwszy to zbiorczy pokazujący od góry kroki, dane na temat snu (punktacja i porady typu idz wcześniej spać, za krótko spisz), waga i jak długa jest aktualna seria (78 dni)> Następne ekrany to poszczególne sekcje, kroków (niebieskie) , snu (te punkty i porady co do jakości snu to nowość w tej wersji) i zielona sekcja dotycząca wagi (odniesienie do ludzi o takim samym wzroście to także nowa funkcjonalność). Ostatni ekran przedstawia wspomniane już aktywności.

Opaska zdaje egzamin, motywuje do ruchu i całkiem nieźle informuje o ilości tego ruchu. Oczywiście wymaga systematyczności i konsekwencji. To nie jest zegarek sportowy, nie do tego służy i zupełnie się do tego się nie nadaje. Jeżeli biegasz czy oddajesz się innej aktywności fizycznej potrzebujesz innego sprzętu. Więc fajny gadżet o ściśle określonym zastosowaniu. Przy swojej cenie i długim działaniu na baterii w tym co robi jest naprawdę dobry. Jeżeli ktoś używa i się chce podzielić swoimi spostrzeżeniami, albo ma pytania co do urządzenia to zapraszam do komentarzy.

Mi Band 2

Od niedawna mam tą opaskę i wypadałoby coś o niej napisać. Xiaomi Mi Band 2, bo taką opaskę mam, to opaska, która ma kilka funkcjonalności. Podstawowe jej zadanie to liczenie kroków (na zrzucie poniżej statystyki z kilku dni).

screenshot_2016-12-23-09-40-06-260_com-xiaomi-hm-health

Tak to taki krokomierz na sterydach, z wyświetlaczem pomiarem tętna, synchronizacją po BT z telefonem. W odróżnieniu od poprzednika czyli mi banda 1 generacji posiada wyświetlacz i można na nim wyświetlić takie informacje jak godzina, ilość zrobionych tego dnia kroków, przebyty dystans oraz tętno. Poza tym umożliwia ustawienie alarmu (bardzo skuteczny budzik), wyświetlanie powiadomień o połączeniach, smsach czy powiadomieniach z aplikacji. Poza krokami opaska mierzy fazy snu (patrz zrzut numer 2) i przy odpowiedniej aplikacji budzi podczas fazy snu płytkiego.

screenshot_2017-01-03-22-19-40-512_com-xiaomi-hm-health

Największą wadą pierwszej generacji był brak wyświetlacza, i noszona na ręce pozbawia mnie zegarka. Druga nie ma tej wady a przy większej baterii czas działania jest nadal wystarczający (po 20 dniach pozostało nadal 30%), spodziewam się czasów działania około miesiąca. To jest przy jednym alarmie na dzień, włączonych powiadomieniach o bezczynności powyżej 1h i jak mam włączony BT w telefonie o połączeniach przychodzących.  Pomiar tętna brzmi dobrze ale w rzeczywistości nie jest tak różowo, podczas biegania pomiar tętno udało się zmierzyć na samym początku treningu, kilkakrotne próby podczas biegu już się nie powiodły. Przy pomiarze podczas normalnego użytkowania takich problemów już nie było.

screenshot_2017-01-05-20-44-19-939_com-xiaomi-hm-health

To kilka uwag na koniec. Pasek wymaga pewnego przyzwyczajenia i tak po 2 tygodniach było ok. Urządzenie jest wodoodporne ale pod prysznic jednak ją zdejmuje. Powiadomienia wibrą są bardzo skuteczne, będąc w głośnym miejscu zdarzyło mi się telefonu nie słyszeć ale wibrującą opaskę poczułem i to bardzo wyraźnie. Wyświetlacz normalnie jest wyłączony ale wykonując ruch podniesienia ręki do odczytania czasu wyświetlacz się automagicznie włącza a ekran jest jasny i czytelny. Jak ktoś ma jakieś pytania to zapraszam do zadawania ich w komentarzach postaram się odpowiedzieć. Za kilka miesięcy może zrobię drugi wpis z wrażeniami po dłuższym okresie użytkowania, mam ją od 13 grudnia więc stosunkowo niedługo.