Bieganie w 2018

Takie krótkie podsumowanie roku w temacie biegania.

No więc było słabo. Ten rok był po prostu słaby mimo większej mobilizacji przed Runmagedonem. Tak się miał zacząć wpis ale sprawdziłem statystyki na garminie i nie wyglądało to aż tak tragicznie. W poprzednich latach przebiegłem 2014-200 km 2015- 148km 2016-324 km, 2017-169 km i w 2018 350 km. Czyli jednak w poprzednim roku przebiegłem największy dystans i na to zdecydowanie wpływ miało częstsze bieganie w czerwcu kiedy zrobiłem 65km. W sumie można by dopisać te 9,5 km bo trasę zacząłem jeszcze w czerwcu a zegarka nie brałem.

 

Na wykresie ładnie widać że po czerwcu motywacja do biegania była coraz mniejsza. Przez pierwsze pół roku przebiegłem 233,6 a w drugiej połowie 116 a najgorzej w listopadzie (8,5).

To jeszcze jako ciekawostkę informacje z opaski, statystyki są od mają bo wtedy kupiłem Bipa. No i tutaj nie jest źle bo od maja do końca roku przetruchtałem prawie 2000 km. Czyli prawie po 250km na miesiąc, najlepiej było we wrześniu (306km) a najgorzej, niespodzianka niespodzianka, w listopadzie (210km) i grudniu (212km). No i wbrew pozorom gorszy był grudzień bo średnio wyszło 8860 kroków, podczas gdy w listopadzie 9193. Na pytanie dlaczego przypomnę że grudzień ma jeden dzień więcej.

Czyli tragedii nie ma ale może być sporo lepiej. Bo 400 km jest absolutnie w zasięgu a i 500 jest całkiem realne. No i tym optymistycznym akcentem zakończę. Przy okazji wszystkiego najlepszego w 2019 wszystkim czytelnikom.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s