Festiwal Filmów Kultowych

Poprzednie Festiwale Filmów Kultowych odbywały się w Katowicach i jakoś nigdy nie udało się na nie trafić. W tym roku po raz pierwszy Festiwal odbył się w Gliwicach i udało się film obejrzeć. Co ważne nie jeden a nawet dwa razy! No ale po kolei. Pierwszy film był Kultowy przez duże K. Po pierwsze to był „Missing in Action” z Chuckiem Norrisem, co już w zupełności wystarczyłoby. Ale do tego był dubbing na żywo czytany przez Tomasza Knapika. No i wisienką na torcie było miejsce czyli Spalony Teatr w Gliwicach. Tak wiem że tam wiele tekstu do czytania nie ma 🙂 a i to co było czasami było na bakier z logiką. No ale to jest film kultowy, tam tak po prostu jest.Jako prezent po seansie wszyscy widzowie dostali listę dialogową z podpisem: Czytał Tomasz Knapik.

Drugi film to było już bez dubbingu a z napisami ale także w spalonym teatrze. Tym razem to Poszukiwacze Zaginionej Arki czyli Indiana Jones i to ten pierwszy. Znowu film przy oglądaniu którego należy wyłączyć logiczne myślenie i po prostu dobrze się bawić. A zabawy tam jest naprawdę sporo. Jedyne do czego bym się przyczepił to niezbyt wygodne krzesła, ale to drobiazg. No i Spalony Teatr to jest jednak jest budynek bez ogrzewania więc po tych 2h w bezruchu jednak robi się zimniej. No i dziwiła frekwencja, dobór tytułów był moim zdaniem bardzo dobry. To faktycznie były filmy kultowe a widzów niewiele. Zresztą na zdjęciu widać że tłumów nie ma, później po zgaszeniu świateł jeszcze ludzie dochodzili ale na koniec na żadnych z dwóch seansów chyba więcej niż 50 ludzi nie było. A ja w pewnym momencie obawiałem się czy nie braknie biletów…

 

Jako Bonus dwa albumy: pierwszy ze zdjęciami Spalonego Teatru i drugi ze zdjęciami samych Gliwic.