Wisła Soszów

W sobotę drugi raz w tym roku wybrałem się na narty. Pogoda w tym roku umożliwia wyjazdy na narty zdecydowanie częściej niż w poprzednich kilku latach więc staram się to wykorzystać. Znowu wycieczka zorganizowana, wyjazd autobusem z Katowic. Pierwszy minus pojawił się na samym początku czyli autobus zatrzymuje się sporo poniżej dolnej stacji wyciągu i 600-700 m trzeba było pokonać już pieszo dość stromo pod górę., to tak na rozgrzewkę.  Drugi minus był związany z wypożyczalnią, mam własne narty ale nie jeździ mi się na nich zbyt dobrze więc chciałem przetestować narty które rozważam kupić. No i byłem 3 razy w wypożyczalnia za każdym razem kolejka na minimum 30-50 minut stania więc pomysł został tylko pomysłem. W porównaniu z Velką Racą wyciągów mniej a trasy węższe, gorzej utrzymane i po prostu mało ciekawe. Na górze zaczynają się dwie trasy niebieska 3 i 6, 6 to w sumie trochę szersza droga leśna, małe nachylenie, biegnie praktycznie w lesie, nieciekawa. Niebieska 3 w górnej części tutaj jeździłem najczęściej bo szeroka fajne nachylenie i na początku nieźle przygotowana, dolna cześć zwęża się i mamy znowu praktycznie szeroką drogę. Jak na trasę narciarską w dolnej części zdecydowanie za wąska, jeżeli jedzie ktokolwiek poza Tobą jest problem z wymijaniem, a trasa była przygotowana słabo, w większości po prostu zostawiony śnieg który spadł. Na skrzyżowaniach z 2 i 5 dodatkowo muldy i dużo kopnego śniegu. Na koniec zostaje czerwona 4 i też nie mogę o niej dużo pozytywnego powiedzieć. Stroma, kopny śnieg albo lód jak na czerwoną trasę trudna. Im później tym warunki były gorsze i pod koniec to była już całkiem trudna trasa. Czarna 4 była zamknięta. No więc jak się można domyślić Soszów to nie będzie moja ulubiona stacja narciarska. Ale mimo tych wszystkich minusów mogłem sobie kolejny raz pojeździć i jeździ mi się coraz lepiej. Powoli wracają umiejętności a jako bonus na dolnej stacji kolejnki był portal ingressa więc można było trochę pofarmić.  Dolny wyciąg to poczwórna kanapka i to dość szybka więc kolejek nie było, cała 3 jak podaje strona stacji  ma długość 1900m Podsumowując wyjazd całkiem udany, pogoda nie była zła, co widać na zdjęciach, lekko poniżej zera można było sobie pojeździć a wracając w autobusie się zdrzemnąć.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Wisła Soszów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s