Bieganie 25 grudnia

Tak zmobilizowałem się i w święta wyszedłem pobiegać. Co z racji obfitych posiłków nie było łatwe a padający deszcz i dużo wody na lodzie nie ułatwiały. No więc 5 km w 28:41 co daje średnie tempo 5:44min/km czyli całkiem szybko. Było mokro i już po tych niecałych 30 minutach byłem lekko przemoczony. To żeby nie kusić choroby szybko wróciłem. Znowu dość wysokie tempo, średnie 178 maksymalne 188. Nawierzchnia śliska bo lód posmarowany wodą z deszczu taki właśnie jest. Trasa pusta i ludzi ledwie paru spotkałem, z ciekawostek spotkałem zwierzę które wyglądało mi na lisa. Zapis z garmina tam gdzie zwykle.

 

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Bieganie 25 grudnia

  1. Biegam zbyt nieregularnie żeby jakiś plan stosować.
    Staram się tak raz w tygodniu ale nie zawsze się udaje. Problemem jest motywacja i inne zajęcia, ale głównie motywacja.
    Biegam żeby się lepiej czuć, być w lepszej formie i nie roztyć się. Na samym początku zacząłem biegać żeby się przygotować do sezonu narciarskiego ale później okazało się że na narty jadę kilka razy w roku a biegać można praktycznie zawsze.
    No i jakoś to leci 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s