Bieganie 28 sierpnia

Kolejny bieg po kolejnej dłuższej przerwie, ostatni bieg był podczas biegu III zmiany czyli miesiąc temu. No i to było dzisiaj widać bo forma była taka sobie, ale znowu jakoś szczególnie źle też nie było. Pogoda wręcz wymarzona do biegania +21 stopni spore zachmurzenie czyli brak bezpośredniego słońca, no i jako że środek tygodnia i koniec wakacji więc na trasie najwięcej było właśnie biegających, jeżdżących na rowerze, rolkach czy innych wynalazkach. Przy okazji przetestowałem nowy sprzęt (spodenki karrimora) i się sprawdził, GPS jak zwykle lekko zahaczył o jezioro ale niewiele. Trasa jak zwykle na navime. Na koniec wniosek że bieganie samemu jest o tyle mało powtarzalne że nie ma kto zmotywować i często bieganie nie odbywa się z jakże ważnego powodu „niechcemisie” :). Oby następny bieg był szybciej niż po miesiącu.

Reklamy

Wakacje

Czyli urlop, jeszcze przez cały ten tydzień. No i zdecydowanie offline jedynie telefon mam 😀