Zdjęcie stockowe

Jakiś czas temu założyłem sobie konto na serwisie sxc.hu, na którym można umieszczać, a co ważniejsze używać za darmo zamieszczone na nim zdjęcia. Nawet kilka zdjęć zdarzyło mi się tam wrzucić. No i właśnie patrze i okazuje się że moje zdjęcia w paru miejscach zostały użyte, np we wprost, czy też okazało się że Świętochłowice ktoś pomylił z Wałbrzychem (ale to chyba jakaś farma linków). No ale w sumie chodzi mi o taką sytuację, że jeden Włoch zamieścił sobie na flickrze moje zdjęcie jako własne, no i znowu to na pewno nie jest Emilia Romagna :D. sxc.hu to niby stock z darmowymi zdjęciami ale to jednak jest trochę dziwne. Jakieś pomysły co z tym dalej zrobić?

Reklamy

IEM

Od piątku aż do dzisiaj w Katowicach miał miejsce turniej Intel Extreme Masters no i dzisiaj się tam wybrałem żeby zobaczyć jak to wygląda. No więc przydałoby się pewnie odrobina wiedzy o grach w które były rozgrywane turnieje. Kiedyś niby w Starcrafta zdarzyło się grać, ale to było po pierwsze daawno temu, po drugie to jednak była jedynka. Na kanale w tubce jest kilka filmików z wydarzenia, na oficjalnej stronie znajdziemy podstawowe informacje o turnieju czyli kto grał i wygrał. Na zapleczu kilka stoisk oblężonych dość szczelnie widzami, szczególnie duża kolejka była do pojeżdżenia sobie w bolidzie formuły 1 oraz do zrobienia sobie zdjęcia z hostessą ze stoiska Intela :). Standardowo zdjęcia zrobiono przeze mnie jak zwykle na albumie picassy/Gplusa

Tablet

Teraz będzie wpis o urządzeniu które mam już od jakiegoś czasu ale jakoś nie umiałem się zabrać żeby o nim napisać. No więc tematem wpisu będzie tablet niezbyt popularnej w Polsce francuskiej firmy Archos model 70 it. Nazwa wskazuje na wielkość więc mamy tablet o wielkości 7 cali (rozdzielczość 800×480) z dotykowym ekranem w technologii pojemnościowej, systemem operacyjnym Android 2.2.1. Z innych istotnych danych procesor OMAP 3630 o zegarze w zależności od trybu do 1.2 GHz, za grafikę odpowiada PowerVR SGX530 co razem daje całkiem niezłą maszynkę. Nie jest to oczywiście wielordzeniowy potwór jakie zaczęły się ostatnio pojawiać ale do większości zadań wystarcza. Poza tym mamy również całkiem ładną obudowę z aluminium z podstawką, złącze na kartę microSD, wtyk miniHDMI, oraz USB, które przy odpowiedniej przejściówce pozwala na podłączenie zewnętrznej pamięci. Poza tym dwa głośniki po bokach ekranu, kamerka vga, mikrofon, oraz oczywiście Wifi i co już takie oczywiste nie jest Bluetooth pozwalający podpiąć zewnętrzny GPS. Niestety nie ma modemu 3g ale są podobno modemy USB które można do niego podłączyć. Jedyny jaki posiadam czyli Huawei e173u niestety się z Archosem nie polubił.

Teraz może coś o Androidzie, w oryginale było 2.1 teraz po aktualizacji jest 2.2.1 i to jest pierwszy z minusów tego urządzenia. Nie ma i raczej nic nie zanosi się na oficjalną aktualizację do nowszej wersji androida. Napisałem oficjalną bo nieoficjalnych jest sporo, jest Urukdroid, jest OpenAos, Angström, Kubuntu, Ubuntu oraz Debian-Archos. Wszystko to na różnym ale raczej dość niskim poziomie stabilności, no może poza urukdroidem. Nie instalowałem niczego z powyższych właśnie z powodu niskiej stabilności oraz w sumie to w większości przypadków wystarcza mi tak jak jest. Drugim dość istotnym minusem jest standardowa ilość pamięci na aplikacje. To jest mało imponujące 250 MB, no ale ta wada jest prawie do naprawienia. Można korzystając z softu developerskiego archosa (tracąc przy tym gwarancję), przepartycjonować dysk i uzyskać znacznie więcej miejsca na aplikacje . Bo chyba nie muszę nikomu udowadniać że 250 MB na aplikacje to jest dramatycznie mało. Właśnie niedawno poświęciłem na to dłuższą chwilę i 2 GB na aplikacje brzmi już zdecydowanie lepiej.

No i na koniec kilka słów jak się tego używa i poconaco to. Maszynka czyta praktycznie wszystkie pliki multimedialne jakie w niego rzuciłem. Archosowy player filmów jest minimalistyczny ale całkiem dobrze sobie radzi z video do 720p włącznie oraz czyta pliki napisów w srt. Większych rozdzielczości przy ekranie 7 calowym nie ma za bardzo sensu na niego wrzucać. Również z muzyką nie ma żadnych problemów dźwięk jaki się wydobywa z głośników na moje drewniane ucho jest całkiem niezły przy lepszych słuchawkach jest tylko lepiej. Jeżeli komuś nie spodoba się grajek standardowy raczej nie powinno być problemu ze znalezieniem zamiennika w sklepie, który jest dostępny chociaż wymaga doinstalowania ciut okrężną drogą. Tablet do demonów szybkości nie należy i przy aktualizacjach czy instalowaniu nowych aplikacji się ciut przycina. Do czego jeszcze służy, do sprawdzania poczty, rssów, przeglądania zdjęć oglądania filmików na youtube czy filmów i seriali, do czytania pdfów szczególnie takich skanowanych albo z dużą ilością grafiki i do wielu innych rzeczy do których są aplikacje na androida. Jest ipla, jest tvp player i tvn player jest Tune In radio pro, jest TED jest aplikacja Woblinka i pełno innych. Jak już wspominałem wyżej tablet ma Bluetooth i pozwala na sparowanie z zewnętrznym odbiornikiem GPS czyli mamy całkiem niezłą mapę z zaznaczeniem aktualnej pozycji. Jak ktoś zainwestuje w jakiś program do nawigacji to i nawigacja będzie działać a przy 7 calach to jest całkiem wygodne i widać już duży kawałek mapy a i palcem trafić łatwiej. Z darmowych mogę z czystym sercem polecić OsmAnd z bardzo dokładnymi mapami ale niezbyt dobrze radzi sobie z nawigacją oraz do trochę innych zastosowań TrekBuddy. Pisać niby się da ale klawiatury ekranowe nawet typy swype czy swiftkey to jest nadal półśrodek. Chociaż i tak bez porównania wygodniejsze niż pisanie na malutkim ekraniku telefonu :).

Filmy

Było coś o serialach teraz będzie coś o filmach. Zacznijmy może od kina polskiego. Tak wiem normalnie nie jestem fanem polskiego kina szczególnie po takich gigantach jak Wyjazd Integracyjny czy Kac Wawa ale tutaj jestem umiarkowanym optymistą. Na początek Pokłosie,
Film który wywołał tyle zamieszania w szeregach obrońców polskości już za to samo zasługuje na odrobinę uwagi. Poza tym mamy Stuhra, w jednej z głównych ról a jakoś bardzo go lubię, również za występy kabaretowe 🙂

Następny film to Drogówka. Nie wiem jak film ale trailer wygląda zachęcająco, sceny od 0:24 to sam miód.

No i teraz trzeci film czyli Sęp, znowu nie wiem jak film ale trailer naprawdę porządnie zrobiony, jest muzyka jest klimat jest tempo czyli Da Się. Obsada też niczego sobie, głównie te trochę starsze pokolenie ale Fronczewski, Olbrychski, Baka, Grabowski to znowu rodzi pewne nadzieje.

a teraz zagranica, na początek Jaś i Małgosia, czyli bajka przerobiona na styl kina akcji ala Blade 😀

Hobbita chyba nie ma większej potrzeby reklamować ale wspomnieć jednak warto:

.

Jeżeli w najbliższym czasie czekasz na inne filmy to zawsze można się podzielić nimi w komentarzach 🙂

Seriale

Dzisiaj coś dla wielbicieli kina brytyjskiego, a dokładniej to seriali brytyjskich :). Niedawno trafiłem na zajawkę z BBC w której wspomniane zostało kilka seriali, które w 2013 r. powrócą na ekrany.

Z tej listy najbardziej przeze mnie oczekiwane to Luther i Doctor Who, szkoda że nie ma nic o kolejnym Sherlocku. Wspomniany jest również serial Ripper Street który również wygląda dość interesująco. Warto byłoby też wspomnieć o serialu Szpiedzy w Warszawie, czyli kooperacji BBC i TVP, więcej o serialu oraz zajawka na stronie TVP. Niestety z zajawki wnoszę że serial będzie dubbingowany, czyli żeby posłuchac jak Tennant się wypowiada trzeba będzie poszukać wersji z BBC, która będzie już za dwa dni, zaś TVP nada pierwszy odcinek w niedzielę o 21.

GMO

Trafiłem na wyniki badania przeprowadzonego przez TNS Pentor: „Jak pokazało badanie, blisko 66 proc. respondentów nie wiedziało, co oznacza skrót GMO. Odpowiedzi poprawnej – według której GMO to genetyczne modyfikowanie organizmów – udzieliło 33 proc. badanych.”. Czyli 33% wie o co chodzi ale to pozostałe 66% stanowi większość.
Update: chyba w artykule przecinek ktoś postawił i nie 3,3% a 33%, i tak mało ale już nie tragicznie. Wpis poprawiłem ale stracił na dramaturgii 🙂

Bieganie 1 stycznia

No żeby nie być gołosłownym na temat postanowień noworocznych o których wspomniałem w poprzednim wpisie już dzisiaj wybrałem się na krótką przebieżkę. Krótsza niż zazwyczaj bo tylko 20 min ale było ciut zimno więc musiałem podkręcić tempo żeby było cieplej, no i jednak po przebytej chorobie jestem jeszcze ciut słaby i to widać. Zapis trasy jak zwykle na navime, niestety GPS ostatnio ma problemy z precyzją i dlatego wygląda jakbym biegał po stawie Skałka, czego jak zapewniam nie czyniłem.