wimp

Niedawno trafiłem na antywebie na serwis streamingowy WIMP. Załapałem się na betę i jak na razie nawet mi się to podoba. Działa to w ten sposób że wyszukujesz sobie po bibliotece to czego chcesz posłuchać i po prostu słuchasz. Program jest zrobiony w airze, ale działa całkiem szybko co pewnie związane jest z tym że od jakiegoś czasu mam nowy „ciut szybszy” komputer :D. Zdarza się niestety że niektórzy wykonawcy są niedostępni do odsłuchu, jak np. Metallica czy Led Zeppelin czy też są tylko pojedyncze albumy ale ogólnie to baza utworów jest spora i można spokojnie na coś ciekawego trafić.
Update: Scroblowanie na last.fm działa poprawnie 🙂

Reklamy

Drezno

To teraz będzie krótka notatka o wycieczce sprzed tygodnia do miasta Drezno. Wyjazd był o dość barbarzyńskiej godzinie czyli o 6 rano w sobotę i tak po koło 12 rozpoczął się pierwszy punkt zwiedzania czyli manufaktura porcelany w Miśni. Album ze zdjęciami tam gdzie zwykle , chociaż zdjęcia z muzeum prawie nie wyszły zbyt dobrze. No i gdybym był choć trochę bardziej zainteresowany porcelaną to byłaby bardzo ciekawa wizyta bo trzeba przyznać że porcelana była piękna, a tak to największe wrażenie robiły ceny :).
Druga część wycieczki to było zwiedzanie centrum Drezna (link do albumu), Czyli plac Teatralny, Opera Sempera , Zwinger, orszak książęcy. Drezno po bombardowaniach alianckich podczas drugiej wojny światowej było prawie całkowicie zniszczone i większość tych zabytków jest w części lub nawet w całości odbudowana. Brzmi to dziwnie ale czasami to ma głębszy sens jak w przypadku Fraunkirche, który został odbudowany dopiero w 2004, w części z naturalnego surowca. Właśnie dlatego wygląda tak łaciato (zdjęcie 39 w albumie). Ostatnim punktem zwiedzania był jarmark świąteczny i ludzie to się nazywa jarmark świąteczny. Kilka dużych placów, sporo uliczek pomiędzy, setki straganów, tysiące ludzi oraz glauwein, strudle i inne miejscowe przysmaki. Każdy plac ma własny kubek w którym podawany jest grzaniec. Chyba nie muszę mówić jak smakuje grzane wino po kilku godzinach łażenia zimą po mieście :D. Ostatnie zdjęcia z drugiego albumu były robione z tarasów nad Łabą i tutaj muszę przyznać że podobają mi się. Zdjęcia w galeriach, szczególnie w tej z centrum Drezna mają tagi GPS więc widać gdzie były robione, jeżeli ktoś ma jakieś komentarze do nich to zapraszam do podzielenia się nimi.
Wycieczka była załatwiona przez brata więc dzięki za to 🙂 a była całkiem fajna więc zdecydowanie było warto.