Premier League

Wczoraj zakończyła się liga angielska i trzeba przyznać że było sporo emocji. Przed ostatnią kolejką sytuacja na szczycie była o tyle ciekawa że obydwa zespoły z Manchesteru miały tyle samo punktów ale dzięki większej ilości strzelonych bramek to City było pierwsze. Ostatnia kolejka zapowiadała się więc dość ciekawie, no i United zaczęło od branki w 20 minucie strzelonej nie grającemu już właściwie o nic Sunderlandowi. City miało o tyle trudniej że ich rywal czyli Queens Park Rangers walczyli o utrzymanie i żeby być tego pewnym musieli wygrać, w innym wypadku musieli liczyć że Bolton nie wygra ze Stoke. No i dla City pierwsza połowa kończyła się dość dobrze bo bramkę w 39 minucie strzelił Zabaleta. Druga połowa zaczęła się dla City źle bo już w 48 minucie wyrównującą bramkę zdobył Cisse. W 54 minucie zrobiło się ciekawie bo czerwoną kartkę dostał kapitan QPR Barton. W tym momencie QPR zaparkowali wszystkich 10 zawodników w okolicy pola karnego i zaczęła się nerwowa gra City żeby jednak coś z tym zrobić. Ataki były nieskuteczne bo zawodnicy City w większości nie są imponującego wzrostu żeby wymienić Silvę (1,7m) Aguero (1,7m) Teveza (1,68m) czy Nasriego (1,77m), a QPR bramkę po prostu zablokowali. Jeszcze ciekawiej się zrobiło gdy podczas jednej szybkiej kontry Jamie Mackie w 68 minucie strzelił gola dającego zwycięstwo QPR. Tutaj trener City dokonał zmian za Barrego wszedł Dzeko (1,92m) a za Teveza wszedł Balloteli (1,88m). Więc kończy się mecz Manchesteru United z Sunderlandem z wynikiem bez zmian czyli skromną wygraną United. Na Etihad Stadium kibice City zaliczają dno rozpaczy kiedy podczas kolejnego z rożnych przydaje się w końcu wzrost Dzeko i mamy bramkę wyrównującą na 2:2 w 92 minucie i kolejne 3 minuty w zapasie. Kolejną bramkę w 94 minucie strzela Aguero z asysty Balotelliego i dzięki wygranej 3:2 City zostaje mistrzem Anglii. To się nazywa emocje :). Przy okazji krótki wyciąg ze statystyki meczu, które dość dokładnie pokazują sytuację na boisku:
strzały celne: City -15, QPR – 3
strzały niecelne: City – 10, QPR – 0
strzały zablokowane: City – 19, QPR – 0
rzuty rożne: City – 19, QPR – 0
posiadanie piłki City – 81,4% QPR – 18,6%
Reszta tabeli Arsenal na 3 miejscu i start w LM, Totenham 4 miejsce i eliminacje LM a na 5 miejscu dającym udział w LE mamy Newcastle. Chelsea zakończyło sezon na miejscu 6 a Liverpool na 8.

6 uwag do wpisu “Premier League

  1. Znalazłem coś, jeżeli Chelsea wygra LM wtedy Chelsea gra w LM i zgodnie z zasadą że tylko 4 zespoły z jednego kraju mogą uczestniczyć w LM Totenham ląduje w LE.
    Ostatnio Bayern gra słabiutko, patrz finał pucharu niemiec gdzie dostali 5:2 od Polonii Dortmund :).
    Więc jednak Chelsea ma całkiem spore szanse.

    Polubienie

  2. tak, tak, ale ja myślę, że Bayern dostał 5:2, bo ważniejszy jest finał, na który się szykują. Idąc tym tropem możemy mówić, patrz jak słabiutko zagrała Chelsea w ostatnim meczu ligowym z Liverpoolem. A przecież też dostali w dupę, bo się zbroją na LM. Myślę, że nie ma co tutaj gdybać, który zespół jest lepiej przygotowany i który jest w lepszej formie. Liczę, że finał będzie równy i zacięty. I że ostatecznie Chelsea, której nie trawię przegra ;] Chociaż jak wygra to też nic się nie stanie, bo raczej fanem Bayernu nie jestem.

    Polubienie

  3. Ja zdecydowanie bardziej nie lubię Bayernu, nie lubię ich stylu ich wiary w swoją nieomylność, buty i to że często sędziowie pozwalają im na więcej, np atak Gomeza na Weidenfellera podczas tego meczu z Borussią.
    Do Chelsea znowu mam sentyment z czasów Mourinho, chociaż faktycznie ich forma ostatnio nie zachwyca.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s