Bieganie

No i wczoraj kolejne kilka kilometrów, tym razem starałem się biec dłuższy czas. No i zaczyna forma jakoś wyglądać, zapis z gpsa jak zwykle na navime Niezbyt ciekawa pogoda ale i tak całkiem niezła w porównaniu do tego co za oknem mamy teraz. Czyli +3 i spory grad oraz mocny wiatr. No to do kolejnego biegu 🙂

Reklamy

Bieganie

Dzisiaj znowu byłem pobiegać i kolejne kilka kilometrów do kolekcji. Ciepło i już jasno po zmianie czasu to się jednak zupełnie inaczej biega. Jak zwykle log gps z trasy jest na navime.pl. Porównując do biegu sprzed tygodnia zupełnie inna bajka, wtedy było koło +10, do tego jeszcze ciemno, bo przed zmianą czasu na letni, no i mamy taki trochę wymuszony bieg. Tamten bieg też wrzuciłem na navime.pl. Jak się komuś chce może sobie porównać te dwie trasy i skomentować. Z tego co widziałem kilka osób na joggerze biega więc żeby innych oraz i siebie dopingować postaram się moje trasy wrzucać regularnie.

Kronplatz

Już wróciłem z krótkiego wyjazdu na narty. Tym razem byłem na Kronplatzu, czyli w takiej dziwnej części Włoch gdzie częściej słyszy się niemiecki niż włoski. Żeby pokazać jakie to jest duże na stronie jest też kilka cyferek, z ciekawszych to mamy 114 km tras i zdolność do wywiezienia prawie 70 000 osób/h. Ogólnie to można się wyjeździć i to mocno, przy takiej pogodzie na którą trafiłem jest z jednej strony fajnie, pełna żarówa i uwaga na oparzenia słoneczne i wielka frajda z jeżdżenia w taką pogodę. Niestety minusem takiego słońca jest to że śnieg nie jest w najlepszym stanie a przynajmniej nie jest długo. Po południu na bardziej nasłonecznionych, niżej położonych czy bardziej uczęszczanych trasach robią się muldy, a jakoś jazda po muldach to nie jest mój ulubiony sport :). Ale taka pogoda daje szansę na podziwianie pięknych widoków i zrobienie niezłych zdjęć, które tradycyjnie można podziwiać na albumie na picasie.

Kronplatz-2012

Jeszcze jako ciekawostka, wrzuciłem na navime,pl poszczególne dni:

LM

Po pierwszym meczu AC Milan – Arsenal zakończonym wynikiem 4:0 byłem przekonany że Arsenal już jest za burtą. No a tutaj mamy wielką niespodziankę i po pierwszej połowie jest 3:0 dla Arsenalu w drugiej połowie przy kolejnej bramce mamy dogrywkę. No zaczyna się robić interesująco.

Bieganie

W sobotę jako że pogoda była fajna byłem sobie pobiegać. Niestety widać że już jakiś czas nie biegałem i forma taka sobie. Zwyczajowo trasa wrzucona na navime jakby ktoś chciał sobie sobaczyć gdzie czy ile przebiegłem. Dzisiaj też byłem łapać kondycję, no i dzisiaj się biegało gorzej niż w sobotę. Jednak po 19 już jest ciemno a i temperatura około lub ciut poniżej 0. Chociaż klimacik przy takim bieganiu jest, ciemno i w zamarzniętym stawie odbijają się światła z drugiej strony, faaajnie. Bieg również jest na navime.