Dzień krepla

Czyli wczorajszy tłusty czwartek, jak co roku został uczczony odpowiednią ilością pączków. Wczoraj licznik zatrzymał się na cyferce 8 i chociaż wydaje się że to znacznie mniej niż 15 z roku 2006 ale wtedy z tych 15 znakomita większość to były takie malutkie domowe a w tym roku to były wielkie przepisowe kreple. W komentarzach zachęcam do podzielenia się swoimi wynikami.

7 uwag do wpisu “Dzień krepla

  1. @quest: krepel czyli po prostu pączek, jak chcesz bardzo tradycyjny to chyba będziesz musiał samemu zrobić. Zresztą w podlinkowanej przez ciebie stronie jest opis standardowego pączka, nawet są różne nadzienia wymienione tylko język inny. Ja jestem zbyt leniwy i kupiłem w piekarni takie z nadzieniem różanym i polukrowane :). Ale takie z budyniem czy innym tofi też są dobre.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s