Paryż

Tydzień temu w ramach obowiązków służbowych zaliczyłem wycieczkę do stolicy Francji. Oczywiście jak to zwykle w delegacjach bywa, pobyt na miejscu można było policzyć w godzinach ale jednak byłem w Paryżu :). Więc pomijając to że miałem nieco ponad 3h czasu, padało oraz było już ciemno jednak a może nawet zwłaszcza dzięki temu było coś zwące się Klimat. Pięknie oświetlone mosty nad Sekwaną, przepływające co chwila stateczki wycieczkowe, czy w końcu rewelacyjnie podświetlona Wieża Eifla. Niestety to są trudne warunki do robienia zdjęć, więc tylko dzięki temu że miałem swój nowy aparat, oraz oczywiście moim zdolnościom, niektóre zdjęcia wyszły całkiem nieźle. Można przeglądać i podziwiać.

Paryz

Narty

Jeszcze wpis, który miał być ciut wcześniej ale no będzie dzisiaj. Więc w ostatni weekend w poszukiwaniu śniegu wybrałem się za południową granicę. Sporo śniegu ale niestety i sporo ludzi więc i kolejka za każdym razem na jakieś 10+ min. Plusem w Skimostach jest dobrze przygotowana trasa, darmowy i duży parking czy hotel poniżej stoku z restauracją a i ceny karnetów też całkiem przyjazne. Poniżej dosłownie parę zdjęć (miałem mało czasu więc jeździłem a nie robiłem zdjęcia) oraz dwa filmiki, nagrywane są w 720p więc i jakość całkiem fajna. Niestety trochę na nich buja ale trzymając aparat jest lekko zaburzone poczucie równowagi chociaż wrzucenie na youtube antishake trochę pomaga.

Skimosty-2012-01-07

Sherlock

Witam w nowym roku moich wszystkich wiernych czytelników oraz czytelniczki. To pierwszy wpis w kolejnym roku mojego pisania tutaj i mam szczerą nadzieję że nie ostatni. No ale wracając do głównego tematu wpisu, pojawił się pierwszy odcinek drugiej serii Sherlocka. O samym serialu już pisałem i warto zacząć od tamtego wpisu oraz oczywiście od pierwszej serii. Uprzedzając ewentualne porównania do filmów Guya Ritchiego, to jest inna kategoria. tamte filmy to kino akcji i to w mocno amerykańskim stylu (czy tylko mnie zdziwiło stosowanie przez genialnego detektywa Krav Magi) a serial jest jednak zdecydowanie bliżej oryginału. W wersji brytyjskiej Sherlock również jest sprawny fizycznie ale użycie siły fizycznej jest ostatecznością i jakby oznaką słabości. No i dialogi jak w poprzednich odcinkach rewelacyjne szczególnie Dr Watsona. Zdecydowanie warto obejrzeć, minusem jak i poprzednio jest długość czyli 3 odcinki po 90 minut.