#lolocaustpalaczy

Taa będzie o tym strasznym zakazie palenia wprowadzonym niedawno. I jakoś narzekania Żakowskiego z gazwyba czy zawodzenia Papuzińskiej z Polityki mnie zbytnio nie wzrusza. Powód jest dość prosty, kilka dni temu byłem w pewnej knajpce i moje ubranie nasiąkło dymem papierosowym w taki sposób że praktycznie nie nadawało się do użycia. Więc wypłaczcie mi tutaj rzekę (rawę :D) ale uważam że w końcu sytuacja wywrócona do góry nogami wraca do normalności. A i na koniec jako bonus dla wszystkich palących 🙂

7 uwag do wpisu “#lolocaustpalaczy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s