Sherlock

Taaa Ten Sherlock, ale nie do końca. Ta inność polega na tym że akcja miniserialu dzieje się nie na przełomie XIX i XX wieku ale w wieku XXi czyli w czasach jak najbardziej współczesnych. Może to rodzić pewne wątpliwości jak sobie Sherlock radzi w dniu dzisiejszym. Wątpliwości zupełnie zbędne zresztą, bo radzi sobie wyśmienicie. Dzisiejszy dzień daje przecież znacznie większe możliwości, ślady zostawia się nie tylko w świecie realnym ale także w wirtualnym a sprawdzenie czegoś w komórce to kwestia sekund. No ale może parę słów o samym serialu. Mamy więc oczywiście Sherlocka oraz jego pomocnika dr Watsona pomagających głupawemu inspektorowi Lastrade w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Porównując do niedawnego filmu z Robertem Downeyem Juniorem widać że w serialu położono na coś innego większy nacisk. Tam akcja biegnie bardzo szybko, na oślep wręcz, dużo spraw jest rozwiązywanych osobiście, pięściami. Tutaj nie, tutaj więcej dowiadujemy się z rozmowy opisu dedukcji, która też bardzo ciekawie została przedstawiona. Mimo to akcja w żadnym wypadku nie jest powolna, non stop coś się dzieje a 90 min odcinki (tylko 3!) przelatują błyskawicznie. Ogólnie miniserial zdecydowanie warta polecenia, chociaż największy minus to jej długość (powtórzę tylko trzy odcinki), oraz cliffhanger na końcu 3. Co z drugiej strony jest plusem bo wiemy że będzie ciąg dalszy, oby wkrótce. Moim zdaniem zdecydowanie warto obejrzeć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s