Elfy

Wpis będzie nie o takich z długimi uszami ale o takich znacznie większych/dłuższych/cięższych czyli o 2 nowych pociągach które w ciągu najbliższych 2 tygodni mają się pojawić na trasach województwa Śląskiego. Chociaż w artykule na gazeta.pl jest mowa o trasie Katowice – Częstochowa, jako o najpopularniejszej trasie, to chyba pomyłka i wydaje mi się że chodziło o trasę Gliwice – Katowice – Częstochowa. Ta trasa bowiem jest zdecydowanie bardziej popularna, szczególnie na odcinku Katowice-Gliwice. No i to byłby jakiś pozytyw, bo ostatnio kursy są raczej przycinane o czym wspominałem jakiś czas temu. Więcej informacji o nowych składach w broszurze PESY (pdf).

Przy okazji dla tych którzy jeszcze nie zauważyli dworzec w Katowicach jest w remoncie i zamknięty jest pierwszy peron oraz wyjścia boczne i dolne głównego budynku dworca od ul. 3 maja i Pl. Szewczyka. Przejście estakadą jest nadal czynne a kasy są przeniesione do wejść od Kościuszki/Konopnickiej (naprzeciwko kinoteatru Rialto) oraz Placu Andrzeja/Oddziałów Młodzieży Powstańczej (koło budynku Poczty). Mapka poniżej pochodzi ze strony www.dworzec-katowice.info gdzie można znaleźć więcej informacji na temat przebiegu remontu.

mapka dworca w przebudowie

Update:
Nie do końca ten temat ale nowy rozkład dotyczy przewozów regionalnych i to mocno więc podepnę się pod ten wpis. Są dość głośne pogłoski o nowym rozkładzie PR, i to na kilku stronach, więc po kolei:

Reklamy

Sherlock

Taaa Ten Sherlock, ale nie do końca. Ta inność polega na tym że akcja miniserialu dzieje się nie na przełomie XIX i XX wieku ale w wieku XXi czyli w czasach jak najbardziej współczesnych. Może to rodzić pewne wątpliwości jak sobie Sherlock radzi w dniu dzisiejszym. Wątpliwości zupełnie zbędne zresztą, bo radzi sobie wyśmienicie. Dzisiejszy dzień daje przecież znacznie większe możliwości, ślady zostawia się nie tylko w świecie realnym ale także w wirtualnym a sprawdzenie czegoś w komórce to kwestia sekund. No ale może parę słów o samym serialu. Mamy więc oczywiście Sherlocka oraz jego pomocnika dr Watsona pomagających głupawemu inspektorowi Lastrade w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Porównując do niedawnego filmu z Robertem Downeyem Juniorem widać że w serialu położono na coś innego większy nacisk. Tam akcja biegnie bardzo szybko, na oślep wręcz, dużo spraw jest rozwiązywanych osobiście, pięściami. Tutaj nie, tutaj więcej dowiadujemy się z rozmowy opisu dedukcji, która też bardzo ciekawie została przedstawiona. Mimo to akcja w żadnym wypadku nie jest powolna, non stop coś się dzieje a 90 min odcinki (tylko 3!) przelatują błyskawicznie. Ogólnie miniserial zdecydowanie warta polecenia, chociaż największy minus to jej długość (powtórzę tylko trzy odcinki), oraz cliffhanger na końcu 3. Co z drugiej strony jest plusem bo wiemy że będzie ciąg dalszy, oby wkrótce. Moim zdaniem zdecydowanie warto obejrzeć.

politycznie

Ale tak nie do końca politycznie, są akcenty humorystyczne. Więc po pierwsze Lista kandydatów wyciągnięta spod płaszcza i podmieniona czyli jakich sposobów imają się walczący o dobre miejsce na liście wyborczej. Druga wiadomość już mniej zabawna o tyle że jakoś mnie dotyczy. Prezydent mojego miasta jakiś czas temu aresztowany o czym wspominałem a okazuje się że mimo aresztowania startuje w kolejnych wyborach. To już takie śmieszne nie jest …

PR

Tym razem będzie o PR, ale nie o Public Relations a o Przewozach Regionalnych czyli firmie która wozi koleją na krótszych dystansach i głównie o trasie Gliwice-Katowice. Niestety jak wcześniej zbytnio nie narzekałem na ich usługi to chyba jednak zacznę. Ale może po kolei i od początku. Jakiś czas temu trasę Świętochłowice – Katowice można było pokonać w godzinach 7:00-8:00 aż czterema pociągami. Po kolei były to pociągi 7:06, 7:19, 7:33 oraz 7:49. Fajnie jest wybór jak wyjdę wcześniej to pojadę tym 7:06, z reguły jeździłem tym 7:19 a jak nie zdążę to zawsze zostaje ten 7:33. No wprost idylla. No ale jakiś czas temu został wykoszony pociąg 7:33, no to jeszcze tragedii nie było zostają dwa przed. Od początku roku akademickiego zaczęło się w pociągu robić ciasnawo, no ale to też jest do przeżycia studenci szybko się zniechęcą, dojdą do wniosku że codzienne dojeżdżanie na te wszystkie wykłady w sumie nie jest takie niezbędne więc tak od listopada powinno się zrobić znowu luźniej. Niestety PR na 18 puszcza pojedynczy skład co jak na godziny porannego szczytu i zwiększonej ilości braci studenckiej podróżującej koleją jeszcze większym tłokiem. No czyli różowo nie ma i co robi PR Kolej likwiduje połączenia, bo pociągi się popsuły :). Tak jest, PR likwiduje kolejny pociąg, (6:42 w Gliwicach to 7:06 u mnie) dzięki czemu od 6:49 do 7:49 w ciągu godziny porannego szczytu do Katowic mamy JEDEN pociąg, jeszcze najczęściej z JEDNYM składem. No i niech mi ktoś powie że tam ktoś myśli :/.