Narty

Właśnie wróciłem z urlopu podczas którego zamknąłem sezon narciarski 2009/2010. Sezon nie był zbyt intensywny, nie pojechałem tam gdzie chciałem jechać że o temperaturze dochodzącej czy nawet przekraczającej 20 stopni nie wspomnę, ale nie było tak źle. Więc był śnieg i to nawet sporo, na stoku było praktycznie pusto, zdarzało się że było 2-3 narciarzy i mimo to wyciąg działał no i jednak mogłem sobie pojeździć a w pewnej chwili wcale się na to nie zanosiło. Jako kolejny plus należy zaliczyć wspaniały napój naszych południowych sąsiadów, który jednak można nalać porządnie z czym w kraju są spore problemy. Przy okazji się ciut s/opaliłem, mogłem się wyspać oraz zaliczyłem kilkudniowy odwyk od komputera (ale od sieci już nie bo na kwaterze było wyfy :D). No to teraz będzie otwarcie sezonu rowerowego :). A i foty tam gdzie zwykle.
Update: jeszcze kontynuując tradycję filmiki jak to wygląda od strony narciarza czyli szus I, szus II oraz jak to jest na wyciągu, 1 już działa a reszte Youtube mieli.

kwiatkowo

Wszystkiego naj i szerokiego uśmiechu na dziś przedstawicielkom tej piękniejszej połowy ludzkości:

Update: przy okazji można się dowiedzieć że dzień ów został ustanowiony 100 lat temu (podczas Międzynarodówki Socjalistycznej w Kopenhadze w 1910 r.), po raz pierwszy był obchodzony w 1911 r.
Znaczenie to wg wiki wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.
Kolejny dodatek czyli parę zdjęć z 990px.pl, szczególnie ciekawie wygląda fotka 9, to jest róż?!