Watchmen – The Times They Are A Changin

No więc ostatnio zdarzyło mi sie obejrzeć The Watchmen czyli Strażników. No i film przyznam mi się podobał. Niby o superbohaterach, ale film wcale nie jest naiwny jest wręcz przeciwieństwem naiwności. Jest mroczny, momentami nawet mocno, ale i humoru mu nie brakuje ogólnie polecam. Ale ja nie o tym chciałem :).
Największe wrażenie zrobiła na mnie muzyka i jej dobranie do poszczególnych scen. Coś mi się wydaje że zobacze sobie film jeszcze raz ze zwróceniem szczególnej uwagi właśnie na muzykę. Zresztą sam OST już wygląda zachęcająco:

  1. My Chemical Romance – Desolation Row
  2. Nat King Cole – Unforgettable
  3. Bob Dylan – The Times They Are A-Changin’
  4. Simon & Garfunkel – The Sound Of Silence
  5. Janis Joplin – Me & Bobby McGee
  6. KC & The Sunshine Band – I’m Your Boogie Man
  7. Billie Holiday – You’re My Thrill
  8. Philip Glass – Pruit Igoe & Prophecies
  9. Leonard Cohen – Hallelujah
  10. Jimi Hendrix – All Along The Watchtower
  11. Budapest Symphony Orchestra – Ride of the Valkyries
  12. Nina Simone – Pirate Jenny

Podczas napisów początkowych dostajemy muzykę która genialnie komponuje się z tym co jest na ekranie. Znalazłem ten klip na Youtube w porządnej jakości ale nie można wstawiać na stronę więc tylko linka Watchmen Intro Bob Dylan Times They Are A Changing.

2 uwagi do wpisu “Watchmen – The Times They Are A Changin

  1. Ha, największą frajdę daje obejrzenie drugi raz ze zwróceniem uwagi na szczegóły:

    — w pierwszej scenie napisów początkowych, z tyłu w drzwiach, po lewej stronie, stoją rodzice Bruce’a Wayna,
    — zamiast Enoli Gay: Miss Jupiter,
    — słynne zdjęcie pocałunku marynarza z pielęgniarką, tutaj w innej wersji,
    — Kennedy i dr Manhattan,
    — „good luck Mr Gorsky”[1],
    — Komediant strzelający w Dallas,
    — samospalenia buddyjskich mnichów w Wietnamie,
    — Kent State Shootings (chyba),

    …i tak dalej :).

    [1] – nie wiem, czy to nie urban legend, ale ponoć Armstrong powiedział to podczas spaceru na Księżycu. Przez wiele lat ludzie zachodzili w głowę, o co mu chodziło (w NASA nie pracował żaden Gorsky), dopiero niedawno Armstrong zdradził, że gdy był mały, wrzucił piłkę za ogrodzenie sąsiadów – państwa Gorsky. Gdy wszedł po nią przez płot usłyszał, jak sąsiadka krzyczy na męża „Seks oralny?! Będziesz miał seks oralny, gdy dzieciak sąsiadów zacznie chodzić po Księżycu!”

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s