Euro 2008

Witam po ciut dłuższej przerwie. Przerwa spowodowana była głównie dużą ilością meczy w TV, brakiem chęci do napisania czegokolwiek i odstawieniem komputera na ciut dalszy plan. Jako że Euro powoli zbliża się do finiszu, zostały już tylko 3 mecze, to i czasu ciut więcej. Tym razem jak sam tytuł wskazuje będzie o piłce kopanej na imprezie zwanej Euro 08.

Jako że drużyny którym mniej lub bardziej kibicowałem odpadły to jakoś ciężej znaleźć motywację do obejrzenia kolejnych meczy. Najprawdopodobniej obejrzę je, ale raczej, że się tak wyrażę z kronikarskiego obowiązku. Jak kogoś to interesuje może czytać dalej komu i dlaczego kibicowałem, jak nie to tu może spokojnie skończyć lekturę.

Więc w kolejności dowolnej:

  • Polska, tutaj chyba nie ma wątpliwości dlaczego. Niestety jak zwykle Polacy okazali się jedną z najgorszych drużyn całego turnieju i patrząc jak grali nie można było mieć większych wątpliwości że zajdą dalej. Dobry bramkarz to za mało.
  • Portugalia, poza pewna fascynacją samym krajem dość ciekawa jest piłka jaką grają. Dużo wpływów brazylijskich i paru piłkarzy a do tego jakaś w miarę sensowna obrona. Poza tym to drużyna, która ma głównie pomoc i spore problemy z napastnikami. Atak pozycyjny jest ciekawy, ale nie ma tam jakiegoś rasowego snajpera, który dołoży nogę w odpowiednim momencie.
  • Holandia, tak ich też lubię. To taka dość specyficzna drużyna, patrząc na nazwiska i w jakich klubach grają jest tam ludzi na co najmniej 2 reprezentacje i to równorzędne. Ale jakimś cudem jak grają fenomenalnie mecz czy dwa, to potem kolejne mecze już takie fenomenalne nie są i dostają w dupę od teoretycznie znacznie słabszego przeciwnika. Ktoś to umie wytłumaczyć? Kibicowanie holendrom jest w związku z tym niestety z góry skazane na fiasko 🙂
  • Na koniec Szwajcaria. Tak jest dobrze przeczytałeś/aś. Ta drużyna też była moim, no ciężko powiedzieć że faworytem, ale pupilkiem. Podoba mi się styl w jakim grają, ładnie, szybko, podania celne i spora doza zaangażowania.

To taki mój prywatny nawet nie ranking ale lista drużyn na których grę lubię popatrzeć. No to jeszcze 25 i 26 półfinały, a potem 29 czerwca finał. Jak ktoś sobie chce poczytać o wszystkim dookoła meczu, nie zawsze z sensem czy na temat ale zawsze z humorem to zachęcam do czytania serwisu z czuba

Kubica :D

Jakieś 15 min temu Kubica wygrał GP Kanady.
Teraz tylko poproszę o wygraną Polski z Niemcami na Euro i będzie PIĘKNIE :D.