Zegarek

Od jakiegoś czasu szukam zegarka. Poprzedni przestał chodzić a że w komórce zegarek jest to i specjalnej motywacji nie mam żeby go naprawić czy sprawić sobie nowy. Jednakże 🙂 dzisiaj w moim czytniku RSSów pojawiło się Coś, a dokładniej strona z zegarkami. Tyle że te zegarki to nie takie sobie zwykłe tam zegareczki, tylko THE zegarki. No więc oto i linka do strony z The zegarkami.
Znalezione na papryczkach
Przy okazji może w końcu z Waszą pomocą jakiś sobie zegarek znajdę :).
Więc założenia są takie:

  • nie elektroniczny, wskazówkowy
  • mechanizm kwarcowy nie automatyczny
  • lekki, nie jakaś cebula w stylu Casio Edifice
  • wytrzymały, żeby po roku czy dwóch coś przez szkiełko było widać
  • najlepiej z bransoletą ale paska też nie wykluczam 🙂

Update: jak na razie biorę pod uwagę

kzk Gop A870 T7

Jak nie mieszkasz na Śląsku i nic nie mówi ci numer autobusu 870 czy lini tramwajowej nr 7 to nie czytaj dalej, to nie dla Ciebie :). Teraz dla reszty których to w jakiś sposób zainteresuje. Od niedawna, prawdopodobnie od początku września zaczął jeździć autobus o tajemniczym oznaczeniu T-7-II. Zaintrygowało mnie cóż to za ciekawostka. Okazało się że to bardzo przydatny, przynajmniej dla mnie autobus. Jedzie on bowiem od Świętochłowic przez Chorzów (przystanki Chorzów Racławicka do Katowic, i Chorzów Hala Sportowa w kierunku przeciwnym) do Katowic Mickiewicza/Stawowa. Czyli kursuje na linii Świętochłowice-Katowice dokładnie tak samo jak autobus 870. Z jedną małą różnicą, jest znacznie mniej ludzi :). Czyli największy problem 870 tutaj nie istnieje. Może jeszcze rozkład jazdy podam (T-7-II to ta poniżej kreski).
Update: Treść komunikatu za stroną KZK:

Na linii autobusowej T-7 (komunikacja zastępcza za tramwaj w związku z przebudową ul. Gliwickiej w Katowicach Załężu) uruchomione zostają dodatkowe kursy (w dni robocze szkolne w godzinach szczytu) w relacji Katowice Stawowa – Świętochłowice Polna, trasą linii 870.

wróciłem c.d.

Teraz obiecane info :). Byłem sobie na wakacjach i podczas mojego pobytu na Słowacji zahaczyłem o Wiedeń. Obiecane zdjęcia na Picassie:

wieden

Uwaga zdjęć jest dużo, a i tak to tylko te wybrane, więc chwilę się jeszcze będą wysyłać :D. Jednak aparat cyfrowy z dużą kartą pamięci to fajna sprawa :).