foobar

No co za **** jedna. Grał dobrze „od zawsze” i wczoraj zaczął sprawiać problemy. (gdyby ktos nie był w temacie foobar 2000 to taki programik pod windowsa który odgrywa pliki muzyczne) No ale dotychczas grał dobrze, a od dwoch dni zaczal sie zatrzymywać po każdej piosence! toż to skandal. I to przy każdej kolejności odtwarzania. Zapewne powrót do ustawień fabrycznych by pomógł ale szkoda mi tych drobnych ale licznych modyfikacji którym foobar mój został poddany. Więc gdyby ktoś miał jakiś pomysł niech poratuje. Dobryczyńcom z góry i z całego serca składam szczere Bóg zapłać. 🙂
Update: aż mi łyso 🙂 taki prosty błąd, było zaznaczone stop after current 😀 no i nic dziwnego że nie chciał grać dalej. No ale proste problemy za najtrudniejsze do znalezienia. 😀

spinacz

Teraz będzie o spinaczu a dokładniej o jednej z jego spinek. Spince gadugadowatej a jeszcze dokładniej o pewnych aktach trollowania. Ja rozumiem że można nawracac niewiernych z gg na jabbera. Ale od razu na ekg to raczej mało realne :). No i nie należy się zniżać do poziomu roOsHofyCh nastolatek. W miarę jak spinacz się będzie robił coraz popularniejszy będzie musiał się otworzyć na ludzi spoza środowiska joggera i jabbera no i pojawią się ludzie trochę mniej techniczni. Należy tłumaczyć a nie trollować i straszyć 🙂

Tłusty czwartek

Ha, chyba w tym roku pobiłem rekord. 15 – słownie piętnaście pączków :D.
Ta i poza tym całkiem fajny dzień, taki z dużą zawartością cukru 😛
P.S. miało być zamieszczone wczoraj ale jogger był nieosiągalny

The mecz

Barcelona – Chelsea no jak tak można. Przecież to finał powinien być. No a ja mam zgryz bo nie wiem komu życzyć wygranej :). Czyli jak zwykle niech wygra lepszy :D.
Mam coś przeczucie że to będzie chelsea :P. No to trza sobie fotel i chipsy przygotować 😀

work :)

Ostatnio u mnie w pracy pojawiło sie dwoje stażystów (obojga płci) i o nich dzisiaj będzie :). Więc parę dni temu dostali do przetłumaczenia pewien tekst z angielskiego na polski. No i właśnie wczoraj dobrnęli do końca, już po 3 dniach :D. A ja sądziłem że zajmie im to tak 1h max. No coż wychodzi na to że odrobina słownictwa technicznego i większość humanistów się gubi. Bo chyba nie wspomniałem że stażyści są na anglistyce bardziej w kierunku angielskiego biznesowego. No i chyba mnie nie polubili zbytnio, bo się z tym tekstem trochę namęczyli :D, a mówiłem że w razie problemów mają pytać :). Tekst był taki dość ogólny o historii pewnego gatunku stali :] i jak by mnie kto pytał to banalnie prosty :D.

Ciekawostka :)

Dzisiaj podczas sprawdzania na Google Analytics statystyk odwiedzin zauwazyłem jedną ciekawostkę. Mianowicie znakomita większość wejść pochodzi z terytorium polski ale 30 stycznia wbił się do mnie ktoś z .sa. No ciekawe ale to było o ile dobrze pamiętam PRZED tą aferą z karykaturami. No w każdym miło mieć czytelników tak daleko :D.
No i dla zainteresowanych przed sa w adresie było isu.net
Update:
adres ten pojawia się w pewnym artykule opisującym przy okazji kto się za nim kryje
artykuł na stronie reporterów bez granic

:D

z rozmowy na osiedlowym hubie dc, chodzilo o instrukcje jak nagrac pare plikow na plytce CD:

me:a masz ty nagrywarke
fanka: nie
fanka:ale nie tyrzeba miec nagrywarki
me:no jednak trzeba
fanka:moja kolezanka ma ten program i nie ma nagrywarki
fanka: no ja jej sie tez pytalam ze chyba trzeba miec a ona powiedziala ze nie
me:to jest technicznie niemozliwe
me: musisz miec nagrywarke
me:nagrywarka jak nazwa wskazuje, sluzy do nagrywania

Ale chyba jej nie przekonałem. Szokujace, ale usmiech na mojej twarzy sie znacząco wydłużył 😀