z cyklu zdarzyło się

Jakieś 15 min temu siadam sobie do komputerka i zapuszczam komunikator przeglądarke i takie tam, czyli pacierz „geek wannabe” po załączeniu komputera 🙂
No i znalazłem pewną informację i chcę wysłać to bratu żeby sie naocznie przekonał (siedzi na komputerze w innym pokoju) wklejam link do komunikatora no i chcę wysłać :).
No i skandal bo psi wysłać nie chce, patrze jakiś dziwny link w ogóle sie wkleił, robię wszystko myszą i link wkleja się poprawnie. Link jedna sprawa ale psi wysłac go nadal nie chce. Więc co należy zrobić?
Tak jest zrestartować psi. Potem jeszcze można zmienic konto na jabberze i jeszcze kilka innych czarów.
No i na koniec rozwiązanie :). A winny był biedny kabelek z klawiatury który się wysunąl podczas wyciagania kabla USB 😀
Jak sprawdzam coś w nie swoim kompuerze to kable to pierwsze co sprawdzam, a w moim; nie to niemożliwe po prostu tutaj MUSI działać 🙂

3 uwagi do wpisu “z cyklu zdarzyło się

  1. Dawno temu, gdy pracowałem w pewnym biurze audytorskim, jechałem przez całe miasto na tzw. interwencję do księgowej, która nie mogła nagrać raportu na dyskietkę. Jak się okazało cały problem polegał na tym, że owej dyskietki nie włożyła do stacji. To była porażka.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s