na kogo wypadnie…

Prezydencki kalejdoskop na joemonster.org
Byłoby całkiem śmiesznie gdyby nie to że kogoś trzeba wybrać.
Bo najgorsze to wcale nie głosować. Wtedy samemu pozbawiasz się jakiegokolwiek wpływu na to co się w kraiku zwanym polską będzie działo przez najbliższe kilka lat.
Przy okazji pozbawiasz się prawa do narzekania, bo skoro dobrowolnie pozbawiłeś się wpływu na losy kraju ;P to przestan mi tu marudzić :D.

qwiz qyborczy

Na wprost zamiescili prostą zgadywankę, czyli odpowiedz na kilka pytań a my powiemy ci na kogo powinieneś głosować bo z nimi najbardziej ci po drodze.
Więc wyszło że najbardziej mi po drodze z :
demokraci.pl
68 % (11 takich samych odpowiedzi)
Sojusz Lewicy Demokratycznej
56 % (9 takich samych odpowiedzi)
Polskie Stronnictwo Ludowe
50 % (8 takich samych odpowiedzi)
Socjaldemokracja Polska
50 % (8 takich samych odpowiedzi)
dalej nie podam bo sie wstydzę co na czwartym miejscu wsykoczyło (lpr)
dalej PO panowie w biało czerwonych krawacikach i Pis.
PS. znalezione u miedzianego kulka (link po prawej :P)

z cyklu zdarzyło się

Jakieś 15 min temu siadam sobie do komputerka i zapuszczam komunikator przeglądarke i takie tam, czyli pacierz „geek wannabe” po załączeniu komputera 🙂
No i znalazłem pewną informację i chcę wysłać to bratu żeby sie naocznie przekonał (siedzi na komputerze w innym pokoju) wklejam link do komunikatora no i chcę wysłać :).
No i skandal bo psi wysłać nie chce, patrze jakiś dziwny link w ogóle sie wkleił, robię wszystko myszą i link wkleja się poprawnie. Link jedna sprawa ale psi wysłac go nadal nie chce. Więc co należy zrobić?
Tak jest zrestartować psi. Potem jeszcze można zmienic konto na jabberze i jeszcze kilka innych czarów.
No i na koniec rozwiązanie :). A winny był biedny kabelek z klawiatury który się wysunąl podczas wyciagania kabla USB 😀
Jak sprawdzam coś w nie swoim kompuerze to kable to pierwsze co sprawdzam, a w moim; nie to niemożliwe po prostu tutaj MUSI działać 🙂

odcinek z cyklu „na sieci”

Więc podczas jednej z kolejnych wędrówek na bezkresnej sieci ..:P
No w każdym razie trafiłem na coś co się zwie OS-tan (i po polsku) czyli personifikacja systemów operacyjnych jako dziewczyny rysowane w klimatach mangowych. No i ostatnio natrafiłem na coś takiego ale nie o OSa ti chodzi a o Firefoksa. Przy okazji na tesj stronie jest dość trochę grafiki tapet czy skinów do różnych programów w klimacie Firefoks/Thunderbird i cała reszta mozillowatych.

qwiiz :)

Za jogiem blueberry
Assassin
You are an assassin.
That means you are a proffessional and do your
job without mixing any emotions in it. In your
life you have probably been hurt many times and
have gotten some mental scars. This results in
you being distant from people. Though many
think that you are evil, you are not. What you
really are is a person, trying to forget your
pain and past. You are the person who never
seems to care and that is why being an assassin
fits you good. Atleast, that’s what people
think. Even if you don’t care that much for
your victims, you still have the ability to
care and to generally feel. It is not lost,
just a little forgotten. In crowds you tend to
not get to noticed, and dress in black or other
discrete colours. You don’t being in the
spotlight and wish people would just leave you
alone. But once you do get close to someone you
have a hard time letting go and get real down
if you loose him/her.

Main weapon: Sniper
Quote: „The walls we build around
us to keep out the sadness also keep out the
joy” -Jim Rohn
Facial expression: Narrowed eyes

What Type of Killer Are You? [cool pictures]
brought to you by Quizilla

No bo to wina kucharza :)

Znalezione na blogu Piecyka gazowego, można zmienić sobie pewną drużyne na inną i będzie jak znalazł jako komentarz wczorajszego meczu 🙂
cytata :

Po porażce z polskiej kadry odchodzi kucharz [tekst archiwalny]

W kadrze po klęsce w meczu z Portugalią będą zmiany personalne. Odchodzi współpracujący z reprezentacją od trzech lat kucharz Robert Sowa.

– Na razie jeszcze za wcześnie na kompleksową ocenę kadry, poczekamy z tym do ostatniego meczu z USA. Na pewno będą zmiany – zapowiada wiceprezes PZPN Zbigniew Boniek. – Ale już teraz można poczynić pewne kroki.

– Nie było nam lekko podjąć tę decyzję – zapewnia prezes Listkiewicz. – To nie jest nic personalnego. Po bezsennej nocy po naszej porażce z Portugalią zaczęliśmy szukać przyczyn słabego przygotowania kardy. Niestety, wbrew temu, czego oczekują dziennikarze i kibice, nie winimy trenera Engela. Również żenujący występ Hajty czy Bąka Arkadiusza nie jest tak prosty, jakby się to wydawało powierzchniowo… Wpłynęły na to pewne czynniki…

Choć prezesi tego nie przyznali wprost, wiadomo, iż głównym winowajcą beznadziejnych występów naszej reprezentacji jest kucharz Sowa. Nic więc dziwnego, iż jego głowa poleciała pierwsza. Piłkarze przyznają, iż kuchnia Sowy nie przypadła im do gustu:

– Wciąż tylko łosoś i łosoś – mówi Tomasz Hajto. – Niby taki łosoś to smaczna ryba, ale ja po nim miałem kłucie ości w jelicie i jak tu kryć Pauletę?

– A mnie łosoś wpływał na inteligencję – dodaje Piotr Świerczewski. – Zamiast kopnąć piłkę do kolegów, rozegrać, to ja biegłem z nią, żeby dostarczyć osobiście…

– Ja też za bardzo nie lubię tej ryby. Robię się po niej jakiś rozlazły, biegać mi się nie chce, nie mówiąc o kryciu. Raczej zapaliłbym, splunął – rozmarza się kapitan reprezentacji, Tomasz Wałdoch.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kolejne czystki w kadrze mogą dotyczyć masażysty (piłkarze twierdzą, iż ma tzw. „zły dotyk”) oraz oficera BOR (miał pilnować, aby nikt nie przyglądał się treningom, tymczasem Koreańczyków nie zaskoczył fakt, iż bramkarz Dudek był głównym rozgrywającym. Dlaczego?). Tomasz Hajto twierdzi, że jakby dobrze poszukać, to jeszcze kilku winnych by się znalazło wśród dziennikarzy.

– Nie miałbym nic przeciwko temu, aby wymienić dziennikarzy – mówi Hajto. – Nie sprawdzili się, byli bez formy, zawiedli. Zamiast relacjonować, myśleli tylko o felietonach…