Coś o niczym :)

No az korci aby skomentować dwa ostatnie wydarzenia. Po pierwsze walkę Gołoty, tylko co na ten temat napisać? Boksem nie interesuję się praktycznie wcalę, na walkę nie patrzałem. Jedyne co jakoś do mnie przemawia to długość tej walki. No że dośc krótka. Więc to by było na tyle, nie będe kolejnym kopiącym leżącego. No i wydarzenie z drugiej strony świata rozrywki czyli Eurowizja. Ciekawi mnie gdyby te wydarzenia były nadawane w telewizji równocześnie, na które z nich patrzałoby więcej ludzi. Więcej fanów boksu czy przesłodzonego konkursu piosenki? No i co zrobiła autor tego dnia, oczywiście pominął pudełko zwane potocznie odbiornikiem telewizyjnym. Bo nie jestem fanem ani jednej z wyżej wymienionych rozrywek. Boks szczególnie zawodowy i w wyższych kategoriach wagowych jest malo ciekawy. Patrzec sie na to nie da (czytaj ja nie umiem). Z Eurowizją sytuacja jest odmienna. Na to moge znowu wyłacznie patrzeć, słuchać tego przy jakiejśtam znajomości angielskiego już nie.
Wię wystarczy znowu przeczytać rano kto wygrał (jakby to miało dla mnie jakiekolwiek znaczenie) i ewentualnie obejrzeć kilka zdjęć. Czasami jakies walory estetyczne sie trafią 😉
Ps. smileyow troche jest a i tak sie ograniczalem; nawyk z IRCa 🙂

4 uwagi do wpisu “Coś o niczym :)

  1. jeżeli chodzi o walkę to nie widziałam, ale ucieszyłam się na myśl, że ja smacznie spałam a inni w napięciu czekali na spotkanie, które zakakujaco szybko się roztrzygnęło.
    Erowizja?- a kto wygrał 😛 ?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s